Francuska tarta serowa z figami. Mmmmm... brzmi pysznie, prawda? Pracy jest przy niej sporo, ale warto.
Żartowałam ;-) Będąc pracującą mamą szkoda mi czasu na tkwienie przy mikserze dlatego też szukam szybkich rozwiązań. Rzecz jasna i pysznych :-)
SKŁADNIKI:
- 1 opakowanie ciasta francuskiego
- 200 gramów sera mielonego sernikowego
- 200 gramów serka waniliowego homogenizowanego
- 2-3 figi
- cukier waniliowy
- ew. cukier
W misce mieszamy ser biały z serkiem waniliowym, dodajemy cukier waniliowy do smaku (lub prawdziwą wanilię, której niestety nie miałam w domu :-()
Na formie do tart rozkładamy ciasto francuskie. W tym momencie ciasto można podpiec lub znająć swój piekarnik zaryzykować i na surowe ciasto wylać masę serową.
Na wierzchu układamy plasterki fig, posypujemy delikatnie owoce cukrem aby skarmelizowały się w piekarniku.
Pieczemy w 180*C-190*C do zrumienionego ciasta. Prawda, że łatwe i szybkie?
Pozdrawiam weekendowo!



Oczywiście powodów jego znakomitości jest dużo więcej, ale o tym może kiedy indziej.
W miseczce rozduszamy banany widelcem, dodajemy wiórki, ilość na czuja (ja dałam kilka łyżek), ścieramy ok. 5 kostek czekolady. Całość mieszamy na przyjemną papkę, układamy na kawałkach ciasta, które następnie składamy na pół. Sklejamy brzegi, ja użyłam w tym celu widelec, który stworzył miły dla oka wzorek. Ciastka smarujemy rozmąconym jajkiem, posypujemy wiórkami kokosowymi i cukrem trzcinowym, który nadaje dodatkowo lekko miodowy posmak. Pieczemy na złoto w piekarniku nagrzanym na ok 180*C.