Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 września 2012

Kuchnia kryzysowa

Jak zrobić coś smacznego, kiedy w portfelu i lodówce echo? Czasem w szafce mamy zachomikowane makarony, kaszę, ryż, z których możemy wyczarować smaczne i szybkie dania, odpowiednie nie tylko na czas kryzysu :)
Moje danie na dziś: makaron :) Ale nie byle jaki. Smaczny i szybki. O!

SKŁADNIKI:
makaron (u mnie tagliatelle)
2 łyzki oliwy
plasterek wędliny (u mnie polędwica sopocka)
mała cebulka
ząbek czosnku
sól, pieprz

Gotujemy makaron. Na patelni rozgrzewamy oliwę, podsmażamy na niej pokrojone w drobną kostkę cebulkę i szynkę. Dodajemy posiekany drobniutko czosnek, chwilę podsmażamy. Doprawiamy. Dodajemy odcedzony makaron. Jemy :)

Zdjęcia obiadu brak, bo oświeciło mnie po jego skonsumowaniu :D
A jakie są wasze pomysły na kryzysową kuchnię?

środa, 18 lipca 2012

Szpinakove love



Najwspanialsze doznanie dnia. Zdecydowanie. Szpinakowe. Love.
Pierwszy raz taki obiad przyrządził mi mój Małż. Potem sama, krok po kroku poznawałam sekrety tego smakołyku. Pyszny, kremowy, szpinakowo-czosnkowy. Wzorcowy.
Tym razem podzieliliśmy się pracą. Mięsiwo i makaron Małż, sos ja. Wspólne gotowanie. Ot co!
Danie, może nie wygląda  ale jest przepyszne. Gwarantuję :)

SOS:
ok. 400g świeżego szpinaku
łyżka masła
ząbek czosnku
ok. 250 ml śmietany kremówki
sól, pieprz

DODATKOWO:
makaron tagliatelle (ilość zależna od apetytu)
pierś z kurczaka
sól, pieprz, mąka, oliwa

Na patelni rozpuszczamy łyżkę masła. Na małym ogniu, żeby masła aby nie spalić :) Na masło kładziemy liście szpinaku. Teraz jest ich caaaaała masa, ale spokojnie, pod koniec szpinak będzie już ledwo przykrywał dno patelni. Liście co jakiś czas obracamy. Będą robić się coraz bardziej podduszone, oklapłe, aż zrobią się całkiem malutkie. Im dłużej będzie trwał proces, tym szpinak będzie delikatniejszy.
Czosnek siekamy na drobno i dokładamy na patelnię. Chwilkę razem podsmażamy.
Całość zalewamy kremówką, przyprawiamy. Mieszamy tak długo, aż śmietana idealnie zgęstnieje, tworząc ze szpinakiem pyszny sos.

W międzyczasie pierś dzielimy na małe plasterki. Jak płatki. Każdy oprószamy solą i pieprzem, delikatnie obtaczamy w mące. Smażymy na oliwie na złoto.

Pamiętajmy o ugotowaniu makaronu. Tylko nie na żadną paćkę! Makaron musi być al dente :) Odcedzony makaron wrzucamy na patelnię z sosem i razem całość mieszamy, aż sos pokryje całkowicie makaron.

Gotowe! Teraz tylko pozostaje nam wyłożyć na talerz i zjeść :)

P.S. Z patelni też smakuje wybornie!